Wiatraki na Mykonos i dzielnica Mała Wenecja – symbole wyspy

Wiatraki na Mykonos i dzielnica Mała Wenecja – symbole wyspy

Wiatraki na Mykonos i dzielnica Mała Wenecja – symbole wyspy

Grecja od dziesięcioleci przyciąga podróżników z całego świata kaskadami białych domów, błękitem Morza Egejskiego oraz niezwykłym bogactwem historycznym i kulturowym. Wśród tysięcy wysp tworzących grecki archipelag, Cyklady zajmują miejsce szczególne, a wśród nich absolutną królową popularności pozostaje Mykonos. Choć wyspa ta współcześnie słynie z luksusowych kurortów, tętniącego życiem życia nocnego oraz wizyt światowej klasy celebrytów, to jej prawdziwe serce bije w miejscach, które zachowały swój dawny, tradycyjny i niepowtarzalny charakter. Gdyby poprosić kogoś o wskazanie najbardziej ikonicznych obrazów kojarzących się z tą wyspą, bez wątpienia na pierwszym miejscu pojawiłyby się majestatyczne, białe wiatraki stojące na wzgórzu oraz malownicza dzielnica Mała Wenecja, której kolorowe kamienice wyrastają bezpośrednio z morskiej piany.

Oba te miejsca stanowią nie tylko wizytówkę wizualną Mykonos, ale są również żywymi świadkami fascynującej historii wyspy, jej dawnej gospodarki, relacji z morzem oraz przetrwania w trudnych warunkach naturalnych. W tym wyczerpującym przewodniku przyjrzymy się bliżej tym dwóm absolutnym symbolom Mykonos. Poznamy ich genezę, tajemnice architektoniczne, rolę w dawnej i współczesnej kulturze oraz dowiesz się, jak zaplanować wizytę, by w pełni doświadczyć ich magii, zachwycających widoków i niepowtarzalnej atmosfery, nie przegapiając żadnego z ukrytych detali.

Krótki rys historyczny Mykonos – od skromnej wyspy do światowej ikony

Aby w pełni zrozumieć, dlaczego wiatraki oraz Mała Wenecja stały się tak istotnymi elementami krajobrazu Mykonos, warto cofnąć się w czasie i przyjrzeć specyfice tej cykladzkiej wyspy. Dzisiejszy wizerunek Mykonos jako ekskluzywnego raju wakacyjnego jest stosunkowo świeżej daty i sięga drugiej połowy dwudziestego wieku. Przez wcześniejsze stulecia życie na wyspie było surowe, skromne i w całkowitości podporządkowane siłom natury.

Wyspy Archipelagu Cyklad charakteryzują się specyficznym mikroklimatem. Występuje tu niewiele słodkiej wody, gleba jest skalista i skąpa, a przez większą część roku – szczególnie w miesiącach letnich – szaleje tu Meltemi. Jest to suchy, porywisty i nieustępliwy wiatr wiejący z północy, który kształtuje nie tylko lokalny krajobraz, ale przez wieki determinował również codzienne życie, architekturę oraz sposoby zdobywania pożywienia przez mieszkańców. To właśnie ten wiatr stał się fundamentem dla powstania wiatraków, które z czasem przekształciły Mykonos w ważny ośrodek mielenia zboża w rejonie południowego Egeju.

Z kolei położenie wyspy na skrzyżowaniu morskich szlaków handlowych przyciągało uwagę żeglarzy, kupców, ale także piratów. W stuleciach panowania weneckiego oraz późniejszego okresu osmańskiego, mieszkańcy Mykonos rozwinęli potężne tradycje żeglarskie. Bliskie związki z Republiką Wenecką w okresie od czternastego do osiemnastego wieku wywarły ogromny wpływ na urbanistykę i architekturę Chory, czyli głównego miasta wyspy. Niezwykłym owocem tego połączenia cykladzkiego minimalizmu i weneckich wpływów morskich stała się dzielnica znana dziś jako Mała Wenecja.

Wiatraki na Mykonos – strażnicy wyspiarskiej historii

Wiatraki, po grecku nazywane Kato Mili, są pierwszym widokiem, który wita podróżnych przybywających do portu lub spacerujących po wzgórzach otaczających miasto Chora. Ich charakterystyczne, cylindryczne sylwetki z stożkowatymi dachami pokrytymi słomą wytworzyły krajobraz, który stał się synonimem całej Grecji.

Geneza i konstrukcja tradycyjnych wiatraków

Powstanie wiatraków na Mykonos przypada głównie na okres od szesnastego do dziewiętnastego wieku, kiedy wyspa znajdowała się pod wpływami weneckimi i osmańskimi. W tym czasie Mykonos leżało na kluczowym szlaku handlowym łączącym Europę ze Wschodem. Statki handlowe zatrzymywały się tutaj, by uzupełnić zapasy suharów morskich oraz mąki.

Mieszkańcy wyspy postanowili przekształcić największe zagrożenie i utrapienie – porywisty wiatr Meltemi – w źródło energii i zarobku. Na wzgórzach wokół Chory wzniesiono w sumie ponad dwadzieścia wiatraków. Wszystkie z nich zostały zaprojektowane z niezwykłą precyzją inżynieryjną, dostosowaną do lokalnych warunków:

  • Budowa ścian: Ściany wiatraków są wyjątkowo grube i solidne, zbudowane z lokalnego kamienia spojonego zaprawą z gliny i wapna. Ich krągły kształt idealnie stawiał opór silnym podmuchom wiatru, zmniejszając opór powietrza.

  • Dach i mechanizm: Dach wiatraka wykonany był z drewna i pokryty grubą warstwą słomy. Co niezwykłe, cała konstrukcja dachu wraz z osia i śmigłami była obrotowa. Młynarz mógł ręcznie dostosować ustawienie śmigieł w zależności od kierunku, z którego akurat wiał wiatr.

  • Śmigła i żagle: Tradycyjne wiatraki cykladzkie posiadały zazwyczaj od dwunastu do szesnastu drewnianych ramion, na których rozpinano trójkątne, płócienne żagle. Gdy wiatr był słabszy, rozwijano całą powierzchnię płótna; podczas gwałtownych sztormów żagle zwijano do małych pasków, by zapobiec uszkodzeniu drewnianego mechanizmu wewnętrznego.

  • Kamienie młyńskie: Wewnątrz budynku znajdowały się potężne, ciężkie kamienie młyńskie sprowadzane często z sąsiedniej wyspy Milos. Napędzany wiatrem mechanizm obracał górny kamień, krusząc ziarna pszenicy i jęczmienia przywożone z okolicznych pól oraz sąsiednich wysp.

Od przemysłu do dziedzictwa kulturowego

Wiatraki na Mykonos pracowały bez wytchnienia przez kilka stuleci, stanowiąc kręgosłup lokalnej gospodarki. Mąka produkowana na wyspie słynęła z wysokiej jakości, a zrobione z niej suhary morskie stanowiły podstawowe wyżywienie żeglarzy przemierzających Morze Śródziemne.

Zdemilitaryzowanie rejsów żaglowych, nadejście rewolucji przemysłowej oraz pojawienie się nowoczesnych młynów parowych i elektrycznych w pierwszej połowie dwudziestego wieku doprowadziły do powolnego upadku tradycyjnego młynarstwa. Wiatraki przestały być opłacalne i z biegiem lat popadały w ruinę.

Na szczęście wraz z rozwojem turystyki w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych dwudziestego wieku, mieszkańcy i władze wyspy zrozumieli, że te zabytkowe budowle stanowią bezcenny skarb kulturowy. Dziś większość z pozostałych szesnastu wiatraków została starannie odrestaurowana i odnowiona. Choć żaden z nich nie miele już zboża na skalę przemysłową, stanowią one najważniejsze punkty widokowe i symbole historycznej tożsamości Mykonos.

Najsłynniejsze wiatraki, które warto zobaczyć

Podczas spaceru po Mykonos warto zwrócić uwagę na kilka konkretnych wiatraków, które wyróżniają się swoją historią i stanem zachowania:

  1. Kato Mili (Wiatraki Dolne): To najbardziej znany zespół pięciu wiatraków ustawionych w jednym rzędzie na niski wzniesieniu tuż nad brzegiem morza, na południe od dzielnicy Mała Wenecja. To właśnie ten widok zdobi większość pocztówek z wyspy. Stając przy nich, można podziwiać panorama rozciągającą się na Chore oraz otwarte morze.

  2. Wiatrak Boni (Młyn Bonisa): Zlokalizowany na wyższym wzgórzu górującym nad miastem. Ten wiatrak jest wyjątkowy, ponieważ został przekształcony w część Muzeum Rolnictwa na Mykonos. Jest w pełni sprawny i kompletnie wyposażony. Wchodząc do środka, można dokładnie przyjrzeć się drewnianym przekładniom, kamieniom młyńskim, pojemnikom na ziarno oraz narzędziom używanym przez dawnych młynarzy. Z placu przed Wiatrakiem Boni roztacza się prawdopodobnie najwspanialsza, pełna panorama całego miasta Chora.

  3. Wiatrak Geronymos: Jeden z najstarszych wiatraków, znajdujący się w prywatnych rękach, jednak świetnie utrzymany i stanowiący ważny element krajobrazu historycznego.

Mała Wenecja (Alefkandra) – romantyczny zakątek nad brzegiem morza

Zaledwie kilka kroków od słynnych wiatraków Kato Mili, u stóp zachodniej części miasta Chora, rozciąga się jedna z najbardziej malowniczych i fotogenicznych dzielnic w całej Europie. Mała Wenecja, oficjalnie nazywana Alefkandra, to miejsce, które natychmiast skrada serca każdego, kto do niego zawita.

Skąd wzięła się nazwa i historia dzielnicy?

Oficjalna nazwa historyczna tego obszaru – Alefkandra – wywodzi się od greckiego słowa oznaczającego pranie. W przeszłości znajduje się tu piaszczysta zatoczka i mała plaża, do której kobiety z Mykonos przychodziły prać odzież w morskiej wodzie oraz wysuszyć ją na gorących skałach.

Jednak to przydomek Mała Wenecja zyskał międzynarodową sławę. Dzielnica zaczęła powstawać w osiemnastym wieku, kiedy na wyspie kwitł handel morski, a tutejsi kapitanowie, zamożni kupcy i żeglarze zdobywali znaczne majątki. Zainspirowani architekturą włoską – w szczególności stylem weneckim, z którym utrzymywali stałe kontakty handlowe – postanowili wznieść swoje domy tuż nad samą krawędzią wody.

Domy w Małej Wenecji budowano w bezkompromisowy sposób: ich fasady wyrastają prosto z morza, a fali morskich fal uderzają bezpośrednio o kamienne fundamenty. Taki układ architektoniczny był nie tylko wyrazem prestiżu i bogactwa dawnych właścicieli, ale pełnił również funkcje praktyczne – ułatwiał szybki i bezproblemowy załadunek oraz rozładunek towarów bezpośrednio z łodzi do piwnic domów. Istnieją również liczne przekazy i legendy mówiące o tym, że Mała Wenecja była ulubioną kryjówką lokalnych piratów. Bezpośredni dostęp z morza do domów pozwalał na szybkie ukrycie zrabowanych łupów w tajnych piwnicach i uskokach ściennych, bez konieczności przenoszenia ich przez zatłoczone uliczki miasta.

Architektura i unikalny styl Małej Wenecji

To, co czyni Małą Wenecję tak niezwykłą, to unikalne połączenie tradycyjnego, surowego stylu cykladzkiego z kolorowymi, romantycznymi akcentami weneckimi.

Budynki są dwu- lub trzypiętrowe, co jest rzadkością w tradycyjnym budownictwie cykladzkim, gdzie dominują niskie, jednopiętrowe domy. Posiadają one charakterystyczne, gładkie ściany pomalowane na nieskazitelnie biały kolor wapnem, które odbija gorące promienie słoneczne. Jednak to, co przyciąga wzrok i zachwyca, to drewniane balkony, nadwieszenia, okiennice, drzwi oraz zewnętrzne schody, które pomalowane są na żywe, kontrastowe kolory – intensywny błękit, głęboką czerwień, zieleń, turkus oraz ciepłe odcienie żółci.

Balkony zawieszone bezpośrednio nad wzburzoną wodą stwarzają wrażenie, jakby cały budynek unosił się na falach. Podczas silniejszego wiatru spienione fale morskie rozbijają się o ściany, rozpryskując kropelki słonej wody na balkony i okna, co dodaje temu miejscu niezwykłego, surowego uroku.

Dziś dawne rezydencje kapitanów i kupców zostały przekształcone w urokliwe kawiarnie, barwne bary, restauracje serwujące świeże owoce morza oraz klimatyczne butiki i galerie sztuki. Spacer wąskimi, kamiennymi uliczkami Małej Wenecji, gdzie ścieżki wyłożone są jasnymi kamieniami z białymi fugami, to niezapomniane przeżycie sensoryczne.

Zachód słońca nad Mykonos – spektakl natury i światła

Mówiąc o wiatrakach i Małej Wenecji, nie sposób nie wspomnieć o tym, z czego oba te miejsca słyną najbardziej na świecie – o zachodach słońca. Obserwowanie momentu, w którym złota tarcza słoneczna powoli zanurza się w wodach Morza Egejskiego, to absolutny punkt obowiązkowy dla każdego turysty odwiedzającego Mykonos.

Gdy zbliża się wieczór, wokół wiatraków Kato Mili oraz wzdłuż wąskiego wybrzeża Małej Wenecji gromadzą się setki osób z całego świata. Słońce schodzące nisko nad horyzont maluje niebo i chmury paletą niesamowitych barw – od pastelowego różu, przez głęboki pomarańcz, aż po purpurę i fiolet.

Białe ściany wiatraków oraz kolorowe balkony Małej Wenecji zmieniają w tym świetle swój odcień, mieniąc się ciepłym, złotawym blaskiem. Refleksy światła tańczące na falach uderzających o ściany budynków tworzą absolutnie magiczną, romantyczną i fotogeniczną scenerię. Wielu turystów rezerwuje z wyprzedzeniem stoliki w stolikach i barach usytuowanych na samej krawędzi wody w Małej Wenecji, aby sącząc lokalne wino lub koktajl, podziwiać to spektakularne widowisko przy dźwiękach klimatycznej muzyki.

Praktyczny przewodnik po zwiedzaniu wiatraków i Małej Wenecji

Planowanie wizyty w tak popularnych miejscach wymaga pewnej wiedzy logistycznej, aby uniknąć tłumów i w pełni cieszyć się urokiem tych wyjątkowych zabytków.

Jak dotrzeć na miejsce?

Zarówno wiatraki Kato Mili, jak i Mała Wenecja znajdują się w ścisłym centrum miasta Chora (Mykonos Town), które jest strefą całkowicie wyłączoną z ruchu samochodowego.

  • Pieszo: Jeśli zatrzymałeś się w samej Chorze, do obu atrakcji dotrzesz bez problemu pieszo. Spacer z dowolnego punktu centrum miasta zajmuje od pięciu do piętnastu minut. Warto pamiętać, że uliczki Chory tworzą gęsty, labiryntowy układ – został on celowo tak zaprojektowany w średniowieczu, aby dezorientować piratów oraz osłabiać siłę wiejących wiatrów. Zgubienie się w tym urokliwym labiryncie jest częścią przygody, ale kierując się na zachód, zawsze ostatecznie trafi się nad morze.

  • Autobusem: Główny dworzec autobusowy (Fabrika) znajduje się zaledwie pięć minut spacerem od wiatraków Kato Mili. Dojeżdżają tu autobusy z większości popularnych plaż i miejscowości na wyspie, takich jak Platis Gialos, Paradise Beach czy Ornos.

  • Taksówką lub wynajętym pojazdem: Skutery, quady oraz samochody należy zostawić na jednym z publicznych parkingów zlokalizowanych wokół Chory (np. w okolicach starego lub nowego portu oraz przy placu Fabrika), a stamtąd udać się na pieszy spacer.

Najlepsza pory na zwiedzanie

Mykonos jest wyspą niezwykle popularną, a wiatraki i Mała Wenecja stanowią jej najbardziej obclone punkty. Wybór odpowiedniej pory dnia ma kluczowe znaczenie dla Twoich wrażeń:

  1. Wczesny poranek (godziny 7:00 – 9:00): To idealny czas dla miłośników fotografii, ciszy i spokoju. Miasto dopiero budzi się do życia, uliczki są puste, a miękkie, poranne światło wspaniale oświetla białe elewacje i kolorowe detale. Możesz wtedy spokojnie przespacerować się brzegiem morza w Małej Wenecji i zrobić zdjęcia wiatraków bez tłumów turystów w tle.

  2. Późne popołudnie i zachód słońca (godziny 18:00 – 20:30): To czas największego szczytu frekwencyjnego. Atmosfera jest niezwykle tętniąca życiem, radosna i romantyczna, ale trzeba liczyć się ze znacznym tłokiem. Jeśli planujesz oglądać zachód słońca z restauracji w Małej Wenecji, rezerwacja stolika z kilkudniowym (a w sezonie nawet kilkutygodniowym) wyprzedzeniem jest bezwzględnie konieczna.

  3. Noc: Po zmroku Mała Wenecja i wiatraki zyskują zupełnie nowe, tajemnicze oblicze. Subtelne podświetlenie budynków, szum fal i dobiegająca z barów muzyka tworzą niezwykle klimatyczne tło do nocnych spacerów.

Inne atrakcje w bliskim sąsiedztwie

Będąc w rejonie wiatraków i Małej Wenecji, warto przeznaczyć czas na odkrycie kilku innych, niezwykle cennych obiektów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie:

Kościół Panagia Paraportiani

Zaledwie dwie minuty spacerem na północ od Małej Wenecji, w najstarszej dzielnicy Chory zwanej Kastro, stoi jeden z najsłynniejszych i najbardziej unikalnych kościołów na świecie – Panagia Paraportiani.

Nazwa kościoła oznacza dosłownie „Matka Boska przy Małej BRAMIE”, co nawiązuje do jego położenia obok dawnej bocznej bramy do średniowiecznego zamku. Budowla ta jest architektonicznym ewenementem. Nie powstawała według jednego projektu, lecz tworzy ją zespół pięciu osobnych kaplic wznoszonych sukcesywnie od czternastego do siedemnastego wieku.

Cztery kaplice stanowią podstawę budynku, a piąta została wzniesiona bezpośrednio na nich. Z biegiem stuleci, pokrywane kolejnymi warstwami białego wapna ściany połączyły się w jedną, organiczną, rzeźbiarską formę o opływowych kształtach. Kościół Paraportiani wygląda jak śnieżnobiała rzeźba z piasku lub lodu, stanowiąc genialny przykład czystej, tradycyjnej architektury cykladzkiej. To kolejny darmowy i zachwycający obiekt, przy którym warto się zatrzymać.

Muzeum Morskie Aegaean (Aegean Maritime Museum)

Krótki spacer w głąb starówki doprowadzi Cię do urokliwego, XIX-wiecznego domu cykladzkiego, w którym mieści się Muzeum Morskie. To doskonałe miejsce dla wszystkich, którzy chcą zgłębić żeglarską historię wyspy. W zbiorach muzeum znajdują się małe modele statków od okresu minojskiego po współczesność, dawne mapy, nawigacyjne przyrządy, monety oraz odtworzone mechanizmy starych latarni morskich.

Muzeum Archeologiczne na Mykonos

Zlokalizowane w pobliżu starego portu muzeum kryje w swoich zbiorach cenne znaleziska z pobliskich wysp, w tym z bezcennej pod względem historycznym wyspy Delos. Wśród eksponatów można podziwiać starożytną ceramikę, biżuterię, rzeźby oraz słynną XIX-wieczną wazę pitos z Mykonos, przedstawiającą sceny z wojny trojańskiej i konia trojańskiego.

Architektura Cyklad – dlaczego Mykonos tak zachwyca?

Wiatraki i Mała Wenecja nie istniałyby w próżni. Stanowią one integralną część szerszego fenomenu, jakim jest tradycyjna architektura archipelagu Cyklad. Warto przyjrzeć się bliżej, dlaczego ten styl tak fascynuje architektów i estetyków z całego świata.

Tradycyjne budownictwo cykladzkie powstało z czystej potrzeby adaptacji do trudnych warunków środowiskowych. Wykorzystywano wyłącznie łatwo dostępne, naturalne surowce: skały granitowe, łupki, glinę, drewno morskie oraz wapno.

Bielenie ścian wapnem miało głębokie uzasadnienie praktyczne:

  • Ochrona przed upałem: Biały kolor odbija promienie słoneczne, zapobiegając nagrzewaniu się wnętrz domów podczas upalnych, greckich lat.

  • Właściwości dezynfekujące: Wapno ma naturalne właściwości antybakteryjne i odkażające, co w dawnych wiekach miało kluczowe znaczenie dla zapobiegania epidemiom w gęsto zabudowanych miasteczkach.

Zaokrąglone krawędzie budynków, brak ostrych kątów oraz płaskie dachy (służące m.in. do zbierania bezcennej wody deszczowej) sprawiają, że budynki idealnie komponują się z falistym, skalistym krajobrazem wyspy. Mała Wenecja i wiatraki doskonale wpisują się w tę filozofię – są proste, funkcjonalne, a zarazem niezwykle piękne.

Tradycyjna kuchnia wokół Małej Wenecji – czego warto spróbować?

Spacerowanie po wietrznych wzgórzach i klimatycznych uliczkach z pewnością rozbudzi apetyt. Choć Mała Wenecja obfituje w nowoczesne bary i ekskluzywne restauracje, warto szukać miejsc, które serwują tradycyjne, lokalne specjały wyspy Mykonos.

Lokalna kuchnia jest prosta, oparta na świeżych składnikach i tradycyjnych recepturach:

  1. Kopanisti Mykonou: To najbardziej znany, tradycyjny ser z Mykonos. Jest to ser miękki, wytwarzany z mleka krowiego, owczego lub koziego, o bardzo intensywnym, ostrym, wręcz pikantnym smaku i aromacie. Świetnie smakuje rozsmarowany na chrupkim suharze z dodatkiem dojrzałych pomidorów i oliwy.

  2. Louza: Nazywana często cykladzką szynką. To tradycyjnie dojrzewająca polędwica wieprzowa, marynowana w lokalnym winie z dodatkiem przypraw, takich jak cząber, pieprz i goździki, a następnie suszona na morskim wietrze. Sfermentowana mięsna przekąska podawana jest w cienkich plastrach i doskonale komponuje się z greckim winem.

  3. Mostra: Prosta i niezwykle smaczna przekąska składająca się z jęczmiennego suhara morskiego, zwilżonego wodą i oliwą, posmarowanego serem Kopanisti, przykrytego posiekanymi pomidorami i doprawionego oregano.

  4. Świeże owoce morza: Restauracje położone wzdłuż brzegów Małej Wenecji słyną z podawania świeżo złowionych ośmiornic grillowanych na węglu drzewnym, kalmarów, małży oraz ryb pieczonych z ziołami i cytryną.

Tradycyjny posiłek spożywany na brzegu morza, z widokiem na zachodzące słońce i zabytkowe wiatraki, to pełne doświadczenie kulturowe, które na długo zapada w pamięci.

Ochrona dziedzictwa i wyzwania współczesności

Dzisiejsze Mykonos stoi przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest zrównoważenie masowej turystyki z potrzebą ochrony swojego unikalnego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Miliony turystów odwiedzających wyspę każdego roku generują znaczne obciążenie dla infrastruktury oraz zabytkowych substancji architektonicznych.

Wiatraki Kato Mili oraz budynki w Małej Wenecji podlegają ścisłej ochronie konserwatorskiej. Każda renowacja musi być przeprowadzana z zachowaniem tradycyjnych technik i materiałów. Trzeba dbać o stałe uzupełnianie tynków wapiennych, konserwację drewnianych elementów wystawionych na niszczące działanie słonej wody morskiej oraz ochronę podmywanych przez fale fundamentów Małej Wenecji.

Świadomy turysta powinien pamiętać o szacunku dla tych miejsc. Podczas spacerów warto poruszać się wyznaczonymi ścieżkami, nie wspinać się na delikatne konstrukcyjne elementy wiatraków oraz pamiętać, że część domów w Małej Wenecji wciąż stanowi prywatną własność mieszkańców.

Podsumowanie

Wiatraki na Mykonos oraz dzielnica Mała Wenecja to coś znacznie więcej niż tylko efektowne tło do pamiątkowych fotografii czy pocztówkowy motyw. To żywa opowieść o wyspie, która potrafiła przekształcić swoje najtrudniejsze warunki – porywisty wiatr, skalistą ziemię i zagrożenia z morza – w potężne atuty i unikalne piękno.

Majestatyczne, białe wiatraki stojące na wzgórzu przypominają o trudzie dawnych młynarzy i czasach, gdy Mykonos było skromną żywicielką żeglarzy. Z kolei kolorowe, weneckie balkony zawieszone nad morską pianą w Małej Wenecji opowiadają o otwartości na świat, odwadze kapitanów i romantycznej duszy mieszkańców wyspy.

Połączenie tych dwóch wyjątkowych miejsc tworzy absolutnie niepowtarzalny klimat, którego nie da się pomylić z żadnym innym zakątkiem świata. Niezależnie od tego, czy przybędziesz tu o świcie, by w cichości podziwiać architekturę, czy też o zmierzchu, by wraz z ludźmi z całego świata chłonąć magię zachodzącego słońca, wizyta przy wiatrakach i w Małej Wenecji pozostawi w Twoim sercu niezatarte wspomnienie prawdziwego uroku greckich Cyklad.