Peloponez – co warto zobaczyć? Przewodnik po najciekawszym regionie kontynentalnej Grecji

Grecja od dekad zajmuje czołowe miejsca w rankingach ulubionych kierunków wakacyjnych Europejczyków. Większość turystów, planując urlop w tym słonecznym kraju, kieruje swój wzrok ku malowniczym wyspom – Krecie, Santorini, Rodos czy Zakynthos. Choć archipelagi egejskie i jońskie mają niezaprzeczalny urok, to prawdziwe, nieprzetworzone przez masową turystykę serce greckiej kultury, historii i tradycji bije na stałym lądzie. A dokładniej – na obszarze, który choć z natury jest półwyspem, od czasu przekopania Kanału Korynckiego stał się w rzeczywistości gigantyczną, wyspiarską oazą. Mowa o Peloponezie.
Peloponez to kraina niezwykła pod każdym względem. Jest to obszar, na którym narodziła się klasyczna cywilizacja europejska, gdzie mitologiczne opowieści splatają się z potężną historią starożytności, bizantyjskiego średniowiecza oraz walk o niepodległość nowożytnej Grecji. To właśnie tutaj, wśród surowych pasm górskich Taygetos i Parnon, żyzna polach oliwnych Mesenii i turkusowych wód trzech mórz, pisały się losy królów, bohaterów wojennych i wielkich myślicieli.
Podróż po Peloponezie to intensywna lekcja historii na świeżym powietrzu, połączona z relaksem na nieprzepełnionych, piaszczystych plażach oraz rozkoszą degustacji lokalnej kuchni, uważanej za jedną z najbardziej autentycznych w całej Grecji. W tym wyczerpującym przewodniku przejdziemy krok po kroku przez najwspanialsze zakątki półwyspu, odkrywając zarówno słynne zabytki z listy UNESCO, jak i kameralne, ukryte perełki, które warto uwzględnić w planie niezapomnianej podróży.
Brama do Peloponezu – Kanał Koryncki i starożytny Korynt
Rozpoczynając podróż po Peloponezie od strony Aten, pierwszym i absolutnie obowiązkowym punktem na trasie jest Kanał Koryncki. Ta monumentalna konstrukcja inżynieryjna przecina przesmyk Koryncki, łącząc Morze Egejskie (Zatokę Saronicką) z Morzem Jońskim (Zatokę Koryncką). Choć pomysł przekopania przesmyku zrodził się już w głowach starożytnych władców – myślał o tym między innymi tyran Periander, Aleksander Wielki czy cesarz Neron – udana realizacja tego gigantycznego przedsięwzięcia nastąpiła dopiero pod koniec XIX wieku, w 1893 roku.
Kanał ma długość ponad sześciu kilometrów, szerokość około dwudziestu czterech metrów u poziomu wody oraz niemal pionowe, piaskowcowe ściany sięgające wysokości blisko dziewięćdziesięciu metrów. Widok z mostu drogowego spoglądającego w dół wąskiej gardzieli, przez którą przeciskają się statki i jachty, budzi prawdziwy zachwyt i uzmysławia potęgę ludzkiej myśli technicznej.
Zaledwie kilka kilometrów na zachód od kanału leży Starożytny Korynt. W epoce klasycznej i rzymskiej było to jedno z najbogatszych i najpotężniejszych miast-państw w świecie śródziemnomorskim, słynące z rozwoju handlu, rzemiosła oraz rozrzutnego stylu życia mieszkańców. To również tutaj przez kilkanaście miesięcy przebywał i nauczał święty Paweł Apostoł, pisząc później swoje słynne Listy do Koryntian.
Podczas spaceru po terenie archeologicznym starożytnego Koryntu warto zwrócić szczególną uwagę na:
-
Świątynię Apollowa – wzniesioną w VI wieku p.n.e., z której do dziś zachowało się siedem monolitycznych, dorickich kolumn. To jeden z najstarszych zachowanych obiektów świątynnych w Grecji.
-
Rzymską Agorę – centralny plac miejski, na którym zachowały się pozostałości dawnych sklepów, łaźni, mównicy miejskiej (tzw. Bema) oraz fontanny Peirene.
-
Akrokorynt – potężne wzgórze górujące nad ruinami miasta, stanowiące dawny akropol. Wjazd na górę lub piesza wspinaczka nagradza zapierającą dech w piersiach panoramą całej Zatoki Korynckiej. Pierścień murów obronnych Akrokoryntu nosi ślady rozbudowy z czasów bizantyjskich, frankijskich, weneckich i osmańskich, tworząc fascynującą mozaikę architektoniczną.
Kolebka cywilizacji europejskiej – Mykeny i Tiryns
Mówiąc o Peloponezie, nie sposób pominąć Myken – miejsca, które dało nazwę całej epoce w historii ludzkości, czyli kulturze mykeńskiej rozwijającej się w epoce brązu (ok. 1600–1100 p.n.e.). To właśnie stąd, według przekazów Homera zapisanych w Iliadzie, król Agamemnon wyruszył na czele wojsk greckich na wojnę trojańską.
Samo stanowisko archeologiczne w Mykenach, usytuowane na skalistym wzgórzu otoczonym surowym krajobrazem górskim, wywołuje ogromne wrażenie. Do wnętrza cytadeli wchodzi się przez słynną Bramę Lwic – najstarszą monumentalną rzeźbę w Europie zachowaną w całości, przedstawiającą dwie lwice wspierające się na kolumnie.
Równie fascynujący jest spacer wzdłuż potężnych murów cyklopowych. Nazwa ta nie jest przypadkowa – starożytni Grecy z późniejszych epok nie mogli uwierzyć, że tak olbrzymie, ważące po kilkanaście ton bloki kamienne zostały ułożone bez użycia zaprawy przez ludzi, przypisując tę pracę mitycznym jednookim olbrzymom – Cyklopom.
Nieopodal cytadeli znajduje się tak zwany Skarbiec Atreusza (nazywany również Grobowcem Agamemnona). Jest to genialnie zaprojektowany grobowiec kopułowy (tholos) z XIV wieku p.n.e. Wejście przez długi korytarz (dromos) prowadzi do wnętrza gigantycznej, kamiennej komory o kształcie ulika. Precyzja, z jaką docięto i ułożono kamienie tworzące imponujący strop bez jakichkolwiek podpór, do dziś budzi podziw współczesnych inżynierów.
Kilkanaście kilometrów na południe od Myken leży Tiryns – kolejna mykeńska twierdza wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Tiryns słynie z jeszcze potężniejszych murów obronnych, których grubość w niektórych miejscach przekracza osiem metrów. Wewnątrz murów zachowały się wąskie, kamienne galeryjki ze sklepieniem pozorowanym, którymi niegdyś poruszali się obrońcy twierdzy.
Nafplio – najbardziej romantyczne miasto w Grecji
Jeśli szukasz miejsca na Peloponezie, które łączy w sobie bogatą historię, niesamowitą architekturę, klimat śródziemnomorskiego kurortu i wyjątkowy romantyzm, musisz odwiedzić Nafplio (Nafplion). To urokliwe miasto położone nad Zatoką Argolidzką było pierwszą oficjalną stolicą niepodległej Grecji po wyzwoleniu spod panowania tureckiego w latach 1823–1834.
Nafplio urzeka od pierwszego wejrzenia. Wąskie, ułożone z płyt kamiennych uliczki Starego Miasta oplecione są kwitnącymi, intensywnie różowymi bougainvilleami. Wysokie, eleganckie kamienice reprezentują styl wenecki i neoklasycystyczny, tworząc wyjątkowo spójną i estetyczną przestrzeń.
Nafplio znane jest z tego, że strzegą go aż trzy potężne twierdze:
-
Twierdza Palamidi – wzniesiona przez Wenecjan na początku XVIII wieku na potężnym, wysokim na ponad dwysta metrów wzgórzu górującym nad miastem. Do twierdzy można wjechać samochodem lub podjąć wyzwanie i pokonać słynne schody liczące według tradycji 999 stopni. Ze szczytu roztacza się zachwycająca panorama Nafplio, Zatoki Argolidzkiej oraz okolicznych pasm górskich.
-
Akronauplia – najstarsza część umocnień, położona na skalistym półwyspie tuż przy starówce. Dziś to doskonałe miejsce na bezpłatny, popołudniowy spacer pośród ruin murów i wiecznie zielonych kaktusów.
-
Zamek Bourtzi – niewielka, bajkowa forteca wybudowana przez Wenecjan na małej wyspie położonej u wylotu portu. Oświetlony nocą zamek wygląda niezwykle tajemniczo i stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta.
Spacer po centralnym placu Syntagma w Nafplio, picie tradycyjnej greckiej kawy frappé w otoczeniu zabytkowego meczetu i weneckich pałaców oraz wieczorne obserwowanie zachodu słońca nad morzem ze ścieżki Arvanitia to doświadczenia, które zostają w pamięci na całe życie.
Epidauros – cud starożytnej akustyki i kolebka medycyny
W niewielkiej odległości od Nafplio znajduje się Epidauros – miejsce słynące w całym starożytnym świecie jako najważniejsze sanktuarium boga medycyny i uzdrawiania, Asklepiosa. W dawnych czasach do tutejszego Asklepiejonu przybywali chorzy z najdalszych zakątków basenu Morza Śródziemnego, szukając porady lekarskiej, ulgi w cierpieniu oraz duchowego oczyszczenia.
Mimo że na terenie sanktuarium zachowały się ruiny dawnych szpitali, świątyń, domów dla kuracjuszy oraz stadionu, to światową sławę Epidauros zawdzięcza swojemu genialnie zachowanemu Teatrowi Starożytnemu.
Wzniesiony w IV wieku p.n.e. przez architekta Polikleta Młodszego teatr mógł pomieścić na swoich kamiennych widowniach (tzw. cavea) ponad czternaście tysięcy widzów. Obiekt ten jest do dziś uważany za największe osiągnięcie architektoniczne pod względem akustyki. Doskonałość rozwiązania polega na tym, że moneta rzucona na kamienną płytę na środku sceny (orchestrze) lub cichy szept aktora są doskonale słyszalne w ostatnich, najwyższych rzędach widowni, oddalonych o kilkadziesiąt metrów, bez konieczności używania jakiegokolwiek współczesnego nagłośnienia.
Co ciekawe, Teatr w Epidauros nie jest jedynie muzeum. W miesiącach letnich odbywa się tu prestiżowy Festiwal Grecki, podczas którego na starożytnej scenie wystawiane są klasyczne tragedie i komedie Sofoklesa, Eurypidesa czy Arystofanesa. Oglądanie spektaklu przy świetle gwiazd w tak historycznym miejscu to niesamowite przeżycie kulturowe.
Mistra – zaginiona perła Bizancjum
Kierując się na południe półwyspu, w pobliże nowoczesnego miasta Sparta, docieramy do stóp imponującego pasma górskiego Taygetos. To właśnie tutaj, na stromym, odosobnionym wzgórzu, leży Mistra – jedno z najważniejszych i najbardziej poruszających historycznie miejsc na Peloponezie.
Mistra była w XIV i XV wieku stolicą Despotatu Morei oraz drugim po Konstantynopolu najważniejszym centrum politycznym, naukowym i kulturalnym Cesarstwa Bizantyjskiego. To tutaj koronowany był ostatni cesarz bizantyjski, Konstantyn XI Paleolog. Dziś Mistra to opuszczone, martwe miasto-muzeum pod gołym niebem, wpisane w całości na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Zwiedzanie Mistry wymaga sprawności fizycznej, ponieważ całe miasto usytuowane jest na stromym zboczu. Teren podzielony jest na Miasto Dolne i Miasto Górne, zwieńczone na samym szczycie ruinami frankijskiego zamku.
Do najważniejszych zabytków Mistry należą:
-
Katedra Agios Demetrios – najstarszy kościół w kompleksie, w którym zachowały się wspaniałe bizantyjskie freski oraz marmurowa płyta posadzkowa z wizerunkiem dwugłowego orła, oznaczająca miejsce koronacji cesarza.
-
Klasztor Pantanassa – jedyny do dziś zamieszkany obiekt w Mistrze, w którym żyją mniszki prawosławne. Klasztor słynie z przepięknej, misternie rzeźbionej fasady oraz niezwykle żywych, kolorowych fresków przedstawiających sceny z życia Chrystusa.
-
Klasztor Peribleptos – skromna świątynia wzniesiona przy skale, kryjąca w swoim wnętrzu jedne z najwybitniejszych dzieł malarstwa bizantyjskiego z XIV wieku.
-
Pałac Despotów – potężny kompleks budynków państwowych i mieszkalnych w Międzymieściu, będący rzadkim przykładem bizantyjskiej architektury świeckiej.
Spacer kamiennymi ścieżkami pośród ruin pałaców, domów i urokliwych kościółków z czerwonej cegły, przy akompaniamencie śpiewu cykad i z widokiem na zieloną dolinę Eurotasu, przenosi odwiedzających w zupełnie inny świat.
Monemwazja – grecki Gibraltar i miasto ukryte w skale
Na południowo-wschodnim wybrzeżu Peloponezu leży jedno z najbardziej niezwykłych miast w całej Europie – Monemwazja. Nazywana często „Gibraltarem Grecji”, jest gigantyczną, potężną skałą wyrastającą bezpośrednio z wód Morza Egejskiego, połączoną ze stałym lądem jedynie wąską, sztucznie usypaną groblą.
Nazwa miasta pochodzi od dwóch greckich słów: mone (jedna) oraz emvasis (wejście), co doskonale oddaje jego historyczny, obronny charakter. Z poziomu lądu miasto leżące na skale jest absolutnie niewidoczne – zostało tak wybudowane na pochyłej, południowej ścianie klifu, aby chronić mieszkańców przed wzrokiem grasujących po morzu piratów.
Przejście przez wąską, kamienną bramę w murze obronnym Monemwazji to jak przekroczenie wehikułu czasu. Wewnątrz nie ma ruchu samochodowego – poruszać można się wyłącznie pieszo po labiryncie wąskich, brukowanych uliczek, pod kamiennymi łukami i wokół starannie odrestaurowanych domów z surowego kamienia.
Monemwazja dzieli się na dwie części:
-
Dolne Miasto – gęsto zabudowane, urokliwe uliczki pełne małych hasełek, klimatycznych restauracji, rzemieślniczych warsztatów oraz zabytkowych kościołów (m.in. Kościół Elkomenos Christos).
-
Górne Miasto – położone na płaskim szczycie skały. Choć obecnie w większości usłane jest ruinami, warto wspiąć się na górę dla zachwycającego widoku na morze oraz do Kościoła Agia Sophia – trzynastowiecznej perełki architektury bizantyjskiej zawieszonej tuż nad przepaścią.
Monemwazja słynie również z wyśmienitego, słodkiego wina Malvasia, które wytwarzane jest z lokalnych odmian winogron od czasów średniowiecza i eksportowane niegdyś na królewskie dwory całej Europy.
Półwysep Mani – surowa kraina kamiennych wież i ddumnego ludu
Środkowy z trzech charakterystycznych „palców” tworzących południowy kształt Peloponezu to Półwysep Mani. To absolutnie unikalny region Grecji, różniący się klimatem, krajobrazem i historią od reszty kraju. Mani to kraina surowa, spalona słońcem, dominowana przez skaliste góry Taygetos schodzące wprost do morza.
Mieszkańcy Mani – Maniotowie – uważają się za bezpośrednich potomków starożytnych Spartan. Przez wieki słynęli z niezwykłej dumy, waleczności, niezależności oraz nieustępliwości. Region ten nigdy nie został w pełni podporządkowany przez Imperium Osmańskie, stanowiąc bastion greckiego oporu.
Elementem najbardziej charakterystycznym dla krajobrazu Półwyspu Mani są kamienne wieże mieszkalno-obronne. Wznoszone od średniowiecza aż do XIX wieku przez zwaśnione rody rodowe, służyły do obrony podczas krwawych waśni sąsiedzkich (tzw. vendetty). Im potężniejszy rod, tym wyższą wieżę budował.
Miejsca, które trzeba zobaczyć na Półwyspie Mani:
-
Vathia (Vathea) – najbardziej spektakularna i fotogeniczna wioska wieżowa w Mani. Położona na wzgórzu, składa się z kilkudziesięciu opuszczonych, kamiennych wież tworzących niezwykły, defensywny krajobraz.
-
Areopoli – klimatyczna stolica regionu z brukowanymi uliczkami, zabytkowymi kościołami i tętniącym życiem rynkiem, na którym serwowane są tradycyjne, lokalne potrawy.
-
Jaskinie Diros (Vlychada) – jeden z najpiękniejszych podziemnych systemów jaskiniowych na świecie. Zwiedzanie odbywa się na małych łodziach prowadzonych przez przewodników, którzy przeprawiają odwiedzających przez bajkowo podświetlone sale wypełnione tysiącami stalaktytów i stalagmitów odbijających się w krystalicznie czystej wodzie.
-
Pelagion i Przylądek Tenaro (Matapan) – najdalej na południe wysunięty punkt kontynentalnej Grecji (i drugi w Europie). W starożytności uważano, że znajduje się tu jedno z wejść do podziemnego świata Hadesu. Dziś stoi tu malownicza latarnia morska, do której prowadzi szlak pieszy.
Olimpia – narodziny duha olimpijskiego
Przenosząc się na zachodnie wybrzeże Peloponezu, trafiamy do Olimpii – jednego z najważniejszych i najbardziej symbolicznych miejsc w historii ludzkości. To właśnie tutaj, w urokliwej, zielonej dolinie rzeki Alfejos, od 776 roku p.n.e. odbywały się starożytne igrzyska olimpijskie, stanowiące fundament współczesnego sportu i idei pokojowej rywalizacji.
Podczas igrzysk w całej Grecji ogłaszano tak zwane ekecheiria – święty pokój olimpijski. Wszystkie wojny i konflikty między miastami-państwami musiały zostać przerwane, aby sportowcy i widzowie mogli bezpiecznie dotrzeć do sanktuarium.
Stanowisko archeologiczne w Olimpii położone jest w cieniu gęstego piniowego lasu. Spacer pośród ruin pozwala wyobrazić sobie ogrom i rangę dawnych uroczystości.
Najważniejsze obiekty w Sanktuarium w Olimpii:
-
Starożytny Stadion – miejsce, w którym odbywały się wyścigi biegowe. Do dziś zachowała się oryginalna bieżnia z kamienną linią startową oraz wały ziemne, na których zasiadało nawet czterdzieści tysięcy widzów.
-
Świątynia Zeusa – monumentalna budowla, w której wnętrzu znajdował się jeden z siedmiu cudów starożytnego świata – gigantyczny, wykonany ze złota i kości słoniowej posąg Zeusa autorstwa genialnego rzeźbiarza Fidiasza.
-
Świątynia Hery – jedna z najstarszych świątyń dorickich w Grecji. To właśnie przed jej ołtarzem do dziś, przy użyciu promieni słonecznych i parabolicznego zwierciadła, wzniecany jest ogień olimpijski przed każdymi nowożytnymi igrzyskami zimowymi i letnimi.
-
Prownia Fidiasza – pozostałości warsztatu, w którym rzeźbiarz tworzył posąg Zeusa. W trakcie prac archeologicznych odnaleziono tu m.in. kubek z wyrytym napisem „Należę do Fidiasza”.
Będąc w Olimpii, koniecznie trzeba odwiedzić tutejsze Muzeum Archeologiczne, uznawane za jedno z najlepszych w całej Grecji. W jego zbiorach znajdują się wybitne arcydzieła sztuki antycznej, w tym posąg Hermesa z małym Dionizosem dłuta Praksytelesa oraz kunsztowne rzeźby z przyczółków świątyni Zeusa.
Przełom Lousios i zaszyte w skałach klasztory Arkadii
Centralna część Peloponezu – Arkadia – to kraina górzysta, dzika, bogata w gęste lasy, rzeki i głębokie wąwozy. W mitologii była to siedziba boga Pana, uważana za oazę spokoju, prostoty i bezstresowego życia w harmonii z naturą.
Jednym z najpiękniejszych miejsc w Arkadii jest Wąwóz Rzeki Lousios. Przełom rzeki ciągnie się przez kilkanaście kilometrów, tworząc głęboki kanion o pionowych, porośniętych bujną roślinnością ścianach. To doskonały teren do pieszych wędrówek, trekingu oraz raftingu.
Prawdziwym unikalnym skarbem Wąwozu Lousios są zawieszone na skałach bizantyjskie klasztory:
-
Klasztor Prodromou (św. Jana Chrzciciela) – wzniesiony w XII wieku na pionowej ścianie klifu. Klasztor wygląda tak, jakby był przylepiony do skały, zawieszony kilkaset metrów nad dnem wąwozu. Do wnętrza wchodzi się po wąskich, drewnianych gankach. Widok z klasztornego balkonu na przepaść zapiera dech w piersiach.
-
Klasztor Philosophou – składa się ze Starego Klasztoru z X wieku (najstarszego w Arkadii, ukrytego w ciasnej nisz skalnej) oraz Nowego Klasztoru położonego nieco wyżej. W czasach niewoli tureckiej działała tu tajna szkółka grecka (Kryfo Scholio), w której mnisi uczyli dzieci greckiego języka, historii i religii.
W pobliżu wąwozu warto odwiedzić również tradycyjne, kamienne miasteczka górskie, takie jak Stemnitsa czy Dimitsana. Słyną one z pięknej architektury, lokalnych wyrobów snycerskich i jubilerskich oraz wyśmienitej kuchni opartej na mięsie, serach i dzikich ziołach górskich.
Najpiękniejsze plaże Peloponezu – relaks nad trzema morzami
Peloponez to nie tylko pasjonująca historia i monumentalne zabytki. To także ponad tysiąc kilometrów urozmaiconej linii brzegowej, oferującej jedne z najpiękniejszych i najbardziej czystych plaż w całej Grecji.
Oto wypróbowane miejsca na niezapomniany relaks nad wodą:
-
Plaża Voidokilia (Menia) – uważana za jedną z najpiękniejszych plaż na świecie. Ma niemal idealny kształt greckiej litery omega ($\Omega$). Drobnopiaszczysta łacha odgradza turkusowe wody zatoki od urokliwej laguny Gialova, stanowiącej rezerwat ptactwa wodnego. Nad plażą górują ruiny średniowiecznego zamku Paleokastro oraz tak zwana Jaskinia Nestora.
-
Elafonisos – mała wyspa położona tuż przy południowym krańcu Peloponezu, na którą można przeprawić się promem w zaledwie dziesięć minut. Tutejsza plaża Simos słynie z drobniutkiego, białego i różowego piasku, turkusowej wody przypominającej Karaiby oraz gigantycznych wydm porośniętych dzikimi cedrami.
-
Plaża Kalogria (Mani) – piaszczysta plaża położona w miejscowości Stoupa na Półwyspie Mani. To właśnie tutaj przez pewien czas mieszkał wybitny pisarz Nikos Kazantzakis ze swoim przyjacielem Georgrosem Zorbą – historia ta zainspirowała powstanie słynnej powieści Grek Zorba.
-
Plaża Zacharo – niekończący się pas złocistego piasku na zachodnim wybrzeżu Peloponezu nad Morzem Jońskim, otoczony gęstymi lasami sosnowymi. To idealne miejsce dla osób poszukujących przestrzeni, spokoju oraz doskonałych warunków do spacerów.
Smaki Peloponezu – kulinarna podróż po regionie
Podróż po Peloponezie byłaby niepełna bez zagłębienia się w bogactwo tutejszej tradycji kulinarnej. Kuchnia Peloponezu opiera się na najwyższej jakości lokalnych składnikach: świeżych warzywach, cytrusach, mięsie jagnięcym i wieprzowym, owocach morza oraz płynnym złocie regionu – oliwie z oliwek.
Będąc na Peloponezie, koniecznie trzeba spróbować lokalnych specjałów:
-
Oliwki Kalamata – słynne na całym świecie, ciemnofioletowe oliwki o migdałowym kształcie i intensywnym, mięsistym smaku, uprawiane w żyznej dolinie wokół miasta Kalamata.
-
Pasto – tradycyjna wieprzowina z Półwyspu Mani, peklowana, wędzona w dymie z drewna oliwnego i ziół, a następnie gotowana z dodatkiem pomarańczy.
-
Gournopoula – pieczona w całości prosię z chrupiącą skórką, sprzedawana prosto z rożna na wagę w wielu miasteczkach (szczególnie w okolicach Kalamaty).
-
Diples – tradycyjny deser w formie cienko rozwałkowanego ciasta, smażonego na głębokim oleju, zwijanego w rurki i polewanego obficie lokalnym miodem oraz posypanego kruszonymi orzechami włoskimi i cynamonem.
-
Lokalne wina – Peloponez to największy region winiarski w Grecji. Warto spróbować wytrawnego, czerwonego wina ze szczepu Agiorgitiko produkującego słynne wina w rejonie Nemea (nazywane niegdyś „kwią Heraklesa”) oraz świeżego, aromatycznego białego wina Moschofilero z chłodnego płaskowyżu Mantinia.
Podsumowanie
Peloponez to kraina kompletna. Oferuje niewiarygodną różnorodność wrażeń: od obcowania z najstarszymi pomnikami ludzkiej cywilizacji w Mykenach, Koryncie czy Olimpii, przez zachwyt nad kunsztem bizantyjskiej architektury Mistry i Monemwazji, aż po wypoczynek na dziewiczych plażach Elafonisos i Voidokilia.
W przeciwieństwie do przeludnionych wysp, Peloponez pozwala doświadczyć prawdziwej greckiej gościnności (filoxenia), spokoju i autentycznego rytmu życia. Bez względu na to, czy jesteś pasjonatem historii, miłośnikiem pieszych wędrówek górskich, czy szukasz idealnego miejsca na relaks nad morzem – Peloponez spełni Twoje oczekiwania z nawiązką.