Korfu (Kerkyra) – zielona wyspa pełna weneckich śladów i pięknych zatok

Grecja w powszednim wyobrażeniu wielu podróżników kojarzy się przede wszystkim ze spaloną słońcem ziemią, cieniem oliwnych drzew na suchych wzgórzach oraz śnieżnobiałymi domkami o niebieskich okiennicach, które zdominowały krajobraz archipelagu Cyklad. Istnieje jednak miejsce, które całkowicie przełamuje ten utarty schemat. To wyspa, która zamiast surowej pustynności wita przybysza bujną, nieposkromioną zielenią, zapachami cytrusów oraz architekturą, która z powodzeniem mogłaby stanowić dekorację dla włoskiego miasteczka. Mowa o Korfu, znanej w języku greckim jako Kerkyra.
Korfu to najbardziej na północ wysunięta duża wyspa w archipelagu Wysp Jońskich. Jej położenie na styku Morza Jońskiego i Morza Adriatyckiego sprawiło, że przez wieki stanowiła kluczowy punkt strategiczny na mapie morskich szlaków handlowych oraz wojskowych. W przeciwieństwie do większości terytorium współczesnej Grecji, Korfu nigdy nie dostało się pod trwałe panowanie Imperium Osmańskiego. Przez ponad cztery stulecia – od końca czternastego wieku do schyłku osiemnastego wieku – wyspa znajdowała się pod bezpośrednimi rządami Republiki Weneckiej. To właśnie Włosi nadali jej unikalny, elegancki i niepowtarzalny charakter, który odczuwa się na każdym kroku do dnia dzisiejszego.
Odwiedzając Kerkyrę, wkraczasz do świata, w którym grecka gościnność, śródziemnomorski styl życia i oszałamiająca przyroda łączą się z renesansową i barokową urbanistyką, aromatyczną kuchnią opartą na lokalnych oliwkach oraz krystalicznie czystą wodą opływającą malownicze zatoki. W tym wyczerpującym przewodniku przejdziemy krok po kroku przez najważniejsze sekrety tej niezwykłej wyspy. Dowiesz się, co czyni ją tak wyjątkową, jakie miejsca warto odwiedzić i jak poczuć autentycznego ducha zielonego raju Północy.
Zielone serce Morza Jońskiego – wyjątkowa przyroda Korfu
Dlaczego Korfu nazywane jest zieloną wyspą? Sekret tkwi w jej unikalnym mikroklimacie oraz położeniu geograficznym. Wyspa otrzymuje znacznie więcej opadów deszczu w okresie jesienno-zimowym niż wyspy leżące na południu Grecji. Połączenie łagodnych, wilgotnych zim i gorącego, słonecznego lata stworzyło idealne warunki dla rozwoju niezwykle bogatej flory.
Szacuje się, że na Korfu rośnie ponad czternaście milionów drzew oliwnych. Większość z nich została nasadzona za czasów panowania weneckiego, kiedy to władze weneckie płaciły mieszkańcom nagrody finansowe za każde zasadzone drzewo oliwne. Wenecki plan miał charakter czysto ekonomiczny – chodziło o zapewnienie stałych dostaw oliwy z oliwek dla potrzeb metropolii. Dziś te wiekowe, często kilkusetletnie gaje oliwne tworzą niezwykły, niemal bajkowy krajobraz. Trzonki i pnie starych drzew są pofałdowane, pełne naturalnych dziur i fantazyjnych kształtów, a korony tworzą gęsty, chłodny cień, dający ukojenie w upalne letnie dni.
Oprócz gajów oliwnych krajobraz wyspy tworzą smukłe cyprasy, gęste lasy sosnowe, dębowe oraz bogate uprawy cytrusów. Na Korfu powszechnie rosną pomarańcze, cytryny, a przede wszystkim kumkwat – mały, pomarańczowy owoc cytrusowy, który stał się wręcz symbolem rolniczym wyspy. Przejeżdżając przez prowincjonalne drogi Korfu, zwłaszcza w okresie wiosennym, powietrze nasycone jest intensywnym zapach kwitnących roślin i cytrusów, co stanowi niezapomniane wrażenie dla zmysłów.
Miasto Korfu (Stawros / Kerkyra) – włoska elegancja w sercu Grecji
Stolica wyspy, nosząca tę samą nazwę co cała wyspa – Kerkyra – to bezsprzecznie jedno z najpiękniejszych i najbardziej niezwykłych miast w całym basenie Morza Śródziemnego. Całe zabytkowe centrum Miasta Korfu zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. To właśnie tutaj weneckie dziedzictwo jest najbardziej widoczne, namacalne i zachwycające.
Spacerując po starym mieście, ma się nieodparte wrażenie, że przeniesiono nas do Wenecji, Florencji czy Genui, z tą różnicą, że zamiast kanałów wodnych mamy do czynienia z wąskimi, urokliwymi uliczkami wyłożonymi kamieniem, zwanymi lokalnie kantounia.
Wenecka architektura i wąskie uliczki Kantounia
Sercem Starego Miasta są wspomniane kantounia. To niezwykle wąskie, często nieregularne uliczki, nad którymi wznoszą się kilkupiętrowe kamienice o elewacjach w ciepłych odcieniach ochry, pastelowego różu, terakoty i żółci. Okiennice kamienic malowane są na charakterystyczny, głęboki zielony kolor. Ze względu na ograniczoną przestrzeń wewnątrz dawnych murów obronnych, budynki pnęły się w górę, co nadaje miastu wyjątkowy, zwarty charakter urbanistyczny.
Mijając kolejne zakątki, dostrzeżesz rozwieszone wysoko między budynkami sznury z praniem – zwyczaj absolutnie po hiszpańsku i włosku urokliwy, który przetrwał tu od wieków. Z małych placów dobiega dźwięk rozmów mieszkańców, a w powietrzu unosi się aromat parzonej kawy oraz świeżo pieczonych greckich wypieków.
Plac Spianada i Liston – paryski i wenecki szyk
Najbardziej reprezentacyjną przestrzenią miejską jest plac Spianada. Jest to jeden z największych placów miejskich w całej Europie. Powstał w czasach weneckich ze względów militarnych – wyburzono wówczas zabudowania przed Starą Twierdzą, aby stworzyć otwartą przestrzeń umożliwiającą obronę i ostrzał artyleryjski. Dzisiaj Spianada to zielone serce miasta, gdzie mieszkańcy i turyści spacerują pośród zabytkowych pomników, fontann i zielonych trawników. Co ciekawe, na placu Spianada znajduje się… boisko do krykieta. To pamiątka po krótkim, ale znaczącym okresie panowania brytyjskiego na wyspie w dziewiętnastym wieku. Krykiet do dzisiaj jest na Korfu popularnym sportem, co jest fenomenem w skali całej Grecji.
Tuż przy placu Spianada rozciąga się elegancka promenade Liston. Budowla ta została wzniesiona na początku dziewiętnastego wieku w okresie krótkich rządów francuskich i była wzorowana na paryskiej ulicy Rue de Rivoli. Liston zachwyca imponującą arkadową architekturą, pod którą mieszczą się najbardziej ekskluzywne kawiarnie i restauracje w mieście. W dawnych czasach wstęp na promenade Liston mieli wyłącznie przedstawiciele arystokracji wpisani na specjalną listę – stąd też wywodzi się nazwa tego miejsca.
Stara i Nowa Twierdza – potężne strażniczki miasta
O historycznym i militarnym znaczeniu Korfu świadczą dwie monumentalne fortece, które dominują nad krajobrazem miasta od strony morza i lądu.
-
Stara Twierdza (Palaio Frourio) – wznosi się na skalistym półwyspie odciętym od miasta sztucznym kanałem morskim zwanym Contrafossa. Jej budowę rozpoczęli Bizantyjczycy, ale to Wenecjanie przekształcili ją w potężną, niezdobytą warownię. Z wyższych poziomów fortecy roztacza się oszałamiający, panoramiczny widok na całe Miasto Korfu, niebieskie wody Morza Jońskiego oraz majaczące w oddali góry kontynentalnej Grecji i Albanii.
-
Nowa Twierdza (Neo Frourio) – usytuowana na wzgórzu Świętego Marka po drugiej stronie Starego Miasta. Została zbudowana przez Wenecjan na przełomie szesnastego i siedemnastego wieku w celu wzmocnienia obrony od strony lądu. Jej potężne bastiony, podziemne korytarze i surowy, wojskowy charakter robią ogromne wrażenie na każdym miłośniku historii.
Kościół Świętego Spirydona – duchowy opiekun wyspy
Wchodząc w głąb Starego Miasta, nie sposób przeoczyć charakterystycznej wieży kościoła Świętego Spirydona (Agios Spyridon). Wieża ta, wykończona czerwoną kopułą, jest najwyższym punktem architektonicznym miasta. Święty Spirydon jest uznawany za patrona i opiekuna Korfu. Mieszkańcy wierzą, że święty kilkakrotnie uratował wyspę przed zarazą, głodem oraz najazdem wojsk tureckich. Wewnątrz kościoła znajduje się kunsztownie zdobiony, srebrny relikwiarz z ciałami świętego, który jest obiektem głębokiej czci religijnej. Wnętrze świątyni zachwyca wspaniałym, włoskim stylem malarstwa sufitowego oraz bogatymi zdobieniami.
Śladami weneckiego dziedzictwa na prowincji
Wenecki wpływ na Korfu nie ograniczał się wyłącznie do samej stolicy. Rozsiane po całej wyspie wioski, dwory oraz obiekty gospodarcze przypominają o dawnych czasach, gdy wyspa była spichlerzem oliwnym Republiki Weneckiej.
Podróżując w głąb lądu, warto odwiedzić tradycyjne wioski, takie jak Pelekas, Lakones czy Ano Korakiana. W wioskach tych można dostrzec charakterystyczne detale architektoniczne: kamienne portale drzwiowe, ozdobne balkony wsparte na kamiennych wspornikach oraz stare tłocznie oliwy. Wenecki szlachcic i grecki rolnik żyjący na Korfu stworzyli unikalną kulturę materialną, która łączyła elegancję włoskiego renesansu i baroku z funkcjonalnością tradycyjnego greckiego wiejskiego budownictwa.
Weneckie dziedzictwo widoczne jest również w języku i muzyce. Mieszkańcy Korfu posługują się dialogiem greckim bogatym w zapożyczenia z języka włoskiego. Miejscowa muzyka ludowa, znana jako kantades, to wielogłosowe pieśni wykonywane przy akompaniamencie gitar i mandolin, które bardziej przypominają włoskie serenady niż tradycyjną, orientalizującą muzykę kontynentalnej Grecji.
Zachwycające zatoki i plaże – gdzie góry spotykają się z morzem
Choć historia i architektura Korfu są fascynujące, to dla wielu podróżników głównym powodem wizyty na wyspie są jej nieziemskie krajobrazy nadmorskie. Linia brzegowa Korfu jest niezwykle urozmaicona – znajdziesz tu zarówno piaszczyste, szerokie plaże, jak i kameralne, ukryte zatoczki otoczone pionowymi, wapiennymi klifami i gęstą zielenią.
Paleokastritsa – rajska przestrzeń zachodniego wybrzeża
Mówiąc o najpiękniejszych zatokach Korfu, nie sposób nie zacząć od Paleokastritsy. Zlokalizowana na zachodnim wybrzeżu wyspy miejscowość uważana jest przez wielu za najbardziej malownicze miejsce na całej Kerkyrze. Paleokastritsa składa się z sześciu urokliwych, naturalnych zatok wciętych w głębokie, zielone wzgórza schodzące prosto do morza.
Woda w zatokach Paleokastritsy ma niesamowity, krystalicznie czysty odcień szmaragdu i turkusu. Miejsce to jest absolutnym rajem dla miłośników nurkowania, snorkelingu oraz turystyki kajakowej. Z brzegu można wypożyczyć małą łódź motorową lub skorzystać z usług lokalnych sterników, aby podpłynąć do ukrytych, dostępnych wyłącznie od strony morza jaskiń morskich i dzikich plaż, takich jak np. Paradise Beach.
Na wysokim, skalistym cyplu górującym nad zatokami znajduje się Męski Monastyr Panagia Paleokastritsa. Klasztor został założony w trzynastym wieku, a obecne budynki pochodzą głównie z osiemnastego wieku. Wizyta na terenie klasztoru to okazja do podziwiania nie tylko zabytkowej architektury sakralnej i małego muzeum, ale również zadbanych ogrodów pełnych kwiatów oraz olśniewającej panoramy całego wybrzeża.
Canal d’Amour w Sidari – baśniowe formacje skalne
Na północnym krańcu wyspy leży miejscowość Sidari, znana z wyjątkowych, niemal kosmicznych formacji geologicznych. Najsłynniejszą z nich jest Canal d’Amour, czyli Kanał Miłości.
To wąski przesmyk morski otoczony przez malownicze, piaskowcowe klify o jasnej, warstwowej strukturze. Woda i wiatr przez tysiąclecia rzeźbiły w miękkiej skale łuki, jaskinie i korytarze. Z Kanałem Miłości wiąże się popularna legenda: mówi ona, że pary, które przepłyną kanał wpław razem, pozostaną sobie wierne i połączone miłością na całe życie. Z kolei single, którzy przepłyną przesmyk, mają w krótkim czasie odnaleźć swoją drugą połówkę.
Porto Timoni – podwójna zatoka spowita legendą
Jednym z najbardziej fotogenicznych i ikonicznych miejsc na Korfu jest Porto Timoni. To spektakularny cypel usytuowany w pobliżu wioski Afionas, tworzący dwie oddzielne zatoki i plaże leżące zaledwie kilka metrów od siebie, rozdzielone jedynie wąskim, zielonym pasem lądu.
Dojście do Porto Timoni wymaga pewnego wysiłku – z wioski Afionas prowadzi w dół kamienista, wąska ścieżka spacerowa. Jednak widok, jaki wyłania się podczas zejścia, w pełni rekompensuje trud pieszej wędrówki. Obie zatoki mają zupełnie inną temperaturę wody i nieco odmienne odcienie – jedna charakteryzuje się głębokim błękitem, druga szmaragdowym turkusem. To miejsce bez wątpienia ukazuje dziką i nieposkromioną naturę zielonej wyspy.
Kassiopi i północno-wschodnie wybrzeże
Północno-wschodnie wybrzeże Korfu różni się od wybrzeża zachodniego. Jest bardziej osłonięte od wiatrów, a wody Morza Jońskiego są tu niezwykle spokojne i ciepłe. Największą perełką tej części wyspy jest Kassiopi – dawna wioska rybacka, która zachowała swój urokliwy, kameralny klimat.
W Kassiopi nad portem górują ruiny weneckiego zamku, stojącego na miejscu jeszcze dawniejszej twierdzy rzymskiej. Okolice Kassiopi obfitują w kameralne, żwirowe zatoczki o niezwykle przejrzystej wodzie, idealne do spokojnego wypoczynku i podziwiania widoków na oddalony o zaledwie kilka kilometrów brzeg Albanii.
Niezwykłe pałace i rezydencje – cesarskie ślady na Korfu
Niezwykły klimat i piękno przyrody Korfu od wieków przyciągały nie tylko kupców i wojskowych, ale również europejską arystokrację, monarchów i artystów. Najlepszym dowodem na to są imponujące rezydencje pałacowe rozsiane w różnych częściach wyspy.
Pałac Achilleion – romantyczna kryjówka cesarzowej Sisi
Najsłynniejszą rezydencją na wyspie jest Pałac Achilleion, zlokalizowany w miejscowości Gastouri, około dziesięciu kilometrów na południe od stolicy. Pałac został wybudowany pod koniec dziewiętnastego wieku na polecenie cesarzowej Austrii, Elżbiety, znanej powszechnie jako Sisi.
Cesarzowa Sisi była zafascynowana kulturą, mitologią i językiem dawnej Grecji. Szukając ucieczki od sztywnego, dworskiego życia w Wiedniu oraz leczenia swoich dolegliwości zdrowotnych i głębokiej depresji po tragicznej śmierci syna, postanowiła stworzyć na Korfu swoją prywatną oazę spokoju. Pałac został zaprojektowany w stylu neoklasycznym i poświęcony ulubionemu bohaterowi mitologicznemu cesarzowej – Achillesowi.
Rezydencja otoczona jest wspaniałymi, tarasowymi ogrodami opadającymi w stronę morza. W ogrodach umieszczono liczne rzeźby przedstawiające muzy, filozofów oraz bohaterów mitologii greckiej. Najbardziej poruszającym elementem parku jest monumentalna rzeźba przedstawiająca Umierającego Achillesa, próbującego wyrwać strzałę z pięty. Po śmierci Sisi pałac został zakupiony przez cesarza Niemiec Wilhelma II, który również spędzał tu swoje urlopy, wprowadzając własne modyfikacje w wystroju i ogrodach.
Pałac Świętego Michała i Świętego Jerzego
Znajdujący się w samym sercu Miasta Korfu, przy placu Spianada, Pałac Świętego Michała i Świętego Jerzego to najwybitniejszy przykład architektury klasycystycznej na wyspie. Został wzniesiony w pierwszej połowie dziewiętnastego wieku w okresie brytyjskiego protektoratu nad Wyspami Jońskimi.
Budynek służył jako siedziba brytyjskiego Wysokiego Komisarza oraz kapituła orderów rycerskich. Zbudowany z jasnego kamienia sprowadzonego z wyspy Malta, zachwyca imponującą kolumnadą dorcką. Dziś w pałacu mieści się wybitne Muzeum Sztuki Azjatyckiej, posiadające bogate zbiory ceramiki, rzeźby i rzemiosła z Japonii, Chin i Indii.
Mon Repos – narodziny brytyjskiego księcia
Na półwyspie Kanoni, położonym niedaleko centrum stolicy, w otoczeniu gęstego, zabytkowego parku leży klasycystyczna willa Mon Repos. Wybudowana w dziewiętnastym wieku jako letnia rezydencja brytyjskiego gubernatora, z czasem stała się letnią siedzibą greckiej rodziny królewskiej.
To właśnie w tej rezydencji w 1921 roku urodził się książę Filip, późniejszy mąż królowej Brytyjskiej Elżbiety II. Dziś pałac i otaczający go park są dostępne dla zwiedzających, stanowiąc doskonałe miejsce na cienisty spacer w otoczeniu starych drzew i ruin starożytnego miasta Palaiopolis.
Kanoni i Mysia Wyspa (Pontikonisi) – symbol Korfu
Żaden przewodnik po Korfu nie byłby kompletny bez wspomnienia o najbardziej rozpoznawalnym widoku z pocztówek – półwyspie Kanoni oraz leżącej u jego stóp Mysiej Wyspie (Pontikonisi).
Z punktu widokowego na wzgórzu Kanoni roztacza się zjawiskowy widok na mały kościółek Panagia Vlacherna. Biała świątynia wznosi się na maleńkiej wysepce połączonej z lądem jedynie wąską, murowaną groblą. To absolutna ikona wyspy, zachwycająca swoją prostotą i malowniczością.
Tuż za wysepką z kościółkiem Vlacherna wyłania się z morskiej toni kolejna, gęsto porośnięta cyprysami wysepka – Pontikonisi (Mysia Wyspa). Według mitologii greckiej Mysia Wyspa to w rzeczywistości statek Feaków, który został zamieniony w skałę przez gniewnego boga mórz, Posejdona, gdy ten dowiedział się, że Feacy pomogli Odyseuszowi w powrocie do rodzinnej Itaki.
Dodatkową atrakcją tego miejsca jest fakt, że tuż obok grobli przebiega ścieżka podejścia pobliskiego lotniska na Korfu. Turyści i miłośnicy fotografii mogą z bardzo bliskiej odległości obserwować lądujące i startujące samoloty, co stanowi niezwykłe i widowiskowe doświadczenie.
Smaki Korfu – culinaryjne dziedzictwo grecko-włoskie
Kuchnia Korfu różni się od tradycyjnej kuchni kontynentalnej Grecji w sposób równie wyraźny, jak jej architektura. Cztery wieki panowania weneckiego wywarły ogromny wpływ na nawyki żywieniowe mieszkańców i sposoby przygotowywania potraw. Wpływy włoskie połączyły się z doskonałej jakości lokalnymi składnikami: oliwą z oliwek, świeżymi rybami, jagnięciną, warzywami oraz ziołami.
Podczas pobytu na wyspie koniecznie trzeba spróbować flagowych dań zamojskiego i korfijskiego menu:
-
Sofrito – tradycyjne danie mięsne składające się z cienkich płatków cielęciny powoli duszonych w sosie z białego wina, czosnku, octu winnego i świeżej natki pietruszki. Potrawa zachwyca wyrazistym, kwaskowato-czosnkowym aromatem i delikatnością mięsa.
-
Pastitsada – najbardziej weneckie z dań na Korfu. To potrawa z wołowiny lub koguta duszona w gęstym, bogatym sosie pomidorowym z dodatkiem słodkich i aromatycznych przypraw: cynamonu, goździków, gałki muszkatołowej, kminu oraz słodkiej papryki. Danie podawane jest tradycyjnie z grubym makaronem.
-
Bourdeto – wyrazista, pikantna potrawa rybna wywodząca się z tradycji rybackiej. Świeża ryba (często skorpena lub diabeł morski) duszona jest w sosie z czerwonej papryki, czosnku, cebuli i soku z cytryny.
-
Kumkwat – ten mały owoc cytrusowy przetwarza się na Korfu na setki sposobów. Najpopularniejszy jest słodki, pomarańczowy likier z kumkwatu podawany często jako darmowy digestif po posiłku. Z owocu wytwarza się także kandyzowane owoce, dżemy, konfitury i aromatyczne słodycze.
-
Tsitsibira – tradycyjne piwo imbirowe produkowane na wyspie od czasów panowania brytyjskiego. To niealkoholowy, orzeźwiający napój musujący przygotowywany ze świeżego imbiru, soku z cytryny, wody i cukru.
Góra Pantokrator i górskie wioski – Korfu z wysoka
Choć Korfu kojarzy się głównie z plażami i zabytkowym miastem, to północna część wyspy ma charakter zdecydowanie górski. Najwyższym szczytem Kerkyry jest góra Pantokrator, wznosząca się na wysokość 906 metrów nad poziomem morza.
Wjazd na szczyt Pantokratora krętymi, wąskimi drogami to doskonała propozycja na wycieczkę krajoznawczą. Ze szczytu roztacza się niewiarygodny widok na całą wyspę, archipelag Wysp Diapontia na północy, a przy dobrej widoczności również na wybrzeże Włoch (Półwysep Salentyński) oraz wyspę Paksoi na południu. Na samym szczycie góry znajduje się zabytkowy monastyr z siedemnastego wieku oraz stacja przekaźnikowa.
W drodze na szczyt warto zatrzymać się w opuszczonej wiosce Stare Sinies (Palaia Perithia). To najstarsza wioska na Korfu, położona na odosobnionym płaskowyżu. Wioska została założona w XIV wieku, kiedy mieszkańcy szukali schronienia w głębi lądu przed atakami piratów. Znajdziesz tu kilkadziesiąt kamiennych, zabytkowych domów w stylu weneckim, z których część jest powoli odbudowywana, oraz kilka tradycyjnych tawern serwujących lokalne potrawy.
Aktywny wypoczynek i zielona turystyka
Korfu to absolutny raj dla miłośników aktywnego spędzania czasu na łonie natury. Dzięki urozmaiconej rzeźbie terenu i bogatej szacie roślinnej wyspa oferuje doskonałe warunki do uprawiania pieszej turystyki, kolarstwa oraz sportów wodnych.
Korfu Trail – pieszy szlak przez całą wyspę
Dla entuzjastów trekkingu stworzono Corfu Trail – oznakowany długodystansowy szlak pieszy o długości około 220 kilometrów, biegnący od południowego krańca wyspy (Kavos) aż do jej północnych krańców (Agios Spiridon).
Szlak omija główne drogi asfaltowe i kurorty turystyczne, prowadząc piechurów przez dziewicze gaje oliwne, tradycyjne górskie wioski, dzikie plaże, grzbiety górskie oraz zabytkowe monastyry. Przejście całego szlaku zajmuje około dziesięciu dni, ale można również wybierać poszczególne, jednodniowe odcinki, aby poczuć autentyczny, wiejski klimat wyspy z dala od zgiełku turystycznego.
Sporty wodne i żeglarstwo
Morze Jońskie wokół Korfu charakteryzuje się doskonałymi warunkami do żeglarstwa. Osłonięte wody między wyspą a kontynentem stanowią bezpieczny i malowniczy akwen dla początkujących i zaawansowanych żeglarzy. W licznych zatokach wyspy funkcjonują bazy windsurfingowe, wypożyczalnie kajaków morskich, desek SUP oraz sprzętu do nurkowania.
Podsumowanie – dlaczego warto odwiedzić Korfu?
Korfu to wyspa niezwykła, wyjątkowa i wielowarstwowa. To pod pod wieloma względami najbardziej europejska ze wszystkich greckich wysp, stanowiąca pomost łączący kulturę Wschodu i Zachodu.
Nie znajdziesz tu surowego, bezdrzewnego krajobrazu. Zamiast tego Korfu wita odwiedzających wieczną zielenią starych gajów oliwnych, dostojnością weneckich twierdzy, elegancją paryskich arkad i romantycznymi zatokami o krystalicznie czystej wodzie. To wyspa, która zaspokoi potrzeby każdego podróżnika: miłośnika historii i architektury, pasjonata pieszych wędrówek, fana sportów wodnych, poszukiwacza pięknych plaż oraz smakosza szukającego unikalnych doznań kulinarnych.
Planując podróż do Grecji, warto dać się uwieść magii Kerkyry – zielonego klejnotu Morza Jońskiego, w którym wenecka dusza wciąż żyje w cieniu cyprysów i oliwek.